Dlaczego nie chudnę?

tape-403593_1280Każdy z nas zapytany o to, jaki jest przepis na odchudzanie, odpowie zapewne, że to połączenie zdrowego odżywiania z regularnymi treningami. Co, jednak jeśli stosujesz się do tych zaleceń, a wskazówka na wadze ani drgnie? Może się okazać, że za Twoje problemy odpowiedzialne są zawirowania hormonalne. Niestety dieta i ćwiczenia nie dla każdego okażą się słusznym wyborem. Jak w takim razie uniknąć sytuacji, w których podstępne hormony przeszkadzają nam w osiągnięciu wymarzonej sylwetki?

Aby schudnąć, trzeba jeść.

Bardzo często podstawą odchudzania jest dieta, w której mocno redukujemy ilość kalorii. Okazuje się, że tego typu zabiegi nie są korzystne dla naszego organizmu. Zbyt duże ograniczenie kalorii sprawia, że nasz metabolizm zwalnia, a organizm myśli, że jesteśmy w stanie głodówki i magazynuje co się da na gorsze czasy. Organizm, w pierwszej kolejności, stara się dostarczyć energię do najważniejszych organów. Układ hormonalny w tej sytuacji pozbawiony jest niezbędnych składników mineralnych i podstawowych witamin, które są kluczowe dla jego prawidłowego funkcjonowania. Dlatego też, jeśli zależy Ci na zrzuceniu zbędnych kilogramów, nie głodź się. Wystarczy, że obetniesz z codziennego jadłospisu od 300 do 500 kalorii, a w niedługim czasie zauważysz pozytywne rezultaty. Pamiętaj, aby odpowiednio zwiększyć zapotrzebowanie kaloryczne, jeśli zamierzasz dodatkowo trenować, ponieważ trening podwyższa zapotrzebowanie organizmu na energię.

Mniej, ale efektywniej.

Aby schudnąć należy osiągnąć ujemny bilans kaloryczny, a więc spalić więcej niż się zjadło. Trenujesz więc do upadłego siedem razy w tygodniu. Skupiasz się głównie na treningach kardio, bo dzięki długiemu i wytężonemu wysiłkowi kilogramy same zaczną uciekać – przynajmniej gdzieś czytałeś, że tak właśnie będzie. Dziwisz się jednak, że wcale nie chudniesz, a nawet wręcz przeciwnie kilogramów przybywa. Tymczasem rozwiązanie zagadki nie jest wcale takie skomplikowane. Intensywne i długotrwałe ćwiczenia wbrew pozorom nie są dla naszego organizmu zadaniem łatwym do wykonania. Częste treningi są sporym obciążeniem, zwłaszcza dla układu hormonalnego. Jeśli nie dopuszczasz do regeneracji, a przy tym spożywasz niskokaloryczne posiłki, możesz być pewny, że wysoki poziom kortyzolu skutecznie zablokuje starania o wymarzoną sylwetkę. Kortyzol jest hormonem stresu, który uaktywnia się nie tylko pod wpływem stresu psychicznego, ale także fizycznego. Intensywne treningi to nic innego jak fizyczny stres. Dlatego też wprowadź odrobinę różnorodności do swoich ćwiczeń – zrezygnuj z kilku sesji kardio na rzecz treningów siłowych. Im więcej mięśni zbudujesz tym szybciej spalisz niechciany tłuszcz – więcej mięśni oznacza szybszą przemianę materii.

Wróg numer 1 – stres.

Nie tylko intensywne treningi obciążają nasz organizm i powodują hormonalny armagedon. Głównym winowajcą jest życie w nieustannym stresie. Po raz kolejny winny jest kortyzol. Każda nawet najmniejsza sytuacja stresowa powoduje wyrzut kortyzolu, który jest odpowiedzialny między innymi za odkładanie się tłuszczu w okolicach brzucha. Otyłość brzuszna to prosta droga do zawału czy udaru mózgu. Kortyzol jest także odpowiedzialny za wzrost poziomu cukru we krwi, a stąd niedaleko już do cukrzycy. Dlatego też tak ważne jest, by nie dopuścić do tego, aby stres zawładnął naszym codziennym życiem. Oczywiście łatwiej powiedzieć niż zrobić – nie zawsze jesteśmy w stanie zdystansować się od problemów w pracy czy w domu. Niemniej jednak warto znaleźć chwilę na to, by pójść na spacer czy przeczytać kilka stron książki, dzięki temu odpoczniemy i nadbierzmy odrobinę dystansu. Możemy także spróbować ćwiczeń oddechowych lub udać się na trening jogi bądź pilatesu.

Sen kluczem do sukcesu.

Siedzisz po nocach, żeby zdążyć ze wszystkimi obowiązkami? Doba jest zdecydowanie za krótka, a Ty nieustannie nie dosypiasz? Zupełnie przy tym nie rozumiesz skąd wzięły się te dodatkowe kilogramy – przecież zdrowo się odżywiasz, ćwiczysz i nie masz sobie nic do zarzucenia. Otóż naukowcy udowodnili, że zbyt krótki sen jest odpowiedzialny nie tylko za nadwagę, ale także za poważne schorzenia takie jak cukrzyca. Jeśli przeznaczasz na sen mniej niż 5 godzin prowadzisz do zaburzenia wydzielania hormonów odpowiedzialnych za uczucie głodu i sytości. W dodatku Twój metabolizm drastycznie zwalnia. To wszystko razem sprawia, że nie masz najmniejszej możliwości osiągnięcia sukcesu w odchudzaniu. Żeby naprawić swój błąd wydłuż czas odpoczynku do 7-8 godzin.

Dodaj komentarz