Dieta likwidująca cellulitis

Nie ma jednej idealnej sylwetki. Kanon piękna zmieniał się przez wieki. Na przestrzeni wieków co niego się podobało. W dwudziestym pierwszym wieku też nie ma tego ideału, do którego trzeba się dostosować za wszelką cenę. Co prawda na wybiegach przewijają się super szczupłe i wysokie dziewczęta, ale prawda jest taka, że mężczyźni jako swoich partnerek nie wybierają modelek. Niemniej dbałość o własne ciało jest powszechna i szczególnie kobiety odpowiadają na to wyzwanie. Szczególnym problemem, z jakim borykają się kobiety jest cellulitis. Ta, tzw. „pomarańczowa skórka” jest zmartwieniem wielu pań, które za wszelką cenę chcą się jej pozbyć. Kąpiele, masaże, stosowanie specjalnych kremów korygujących, a nawet zabiegi chirurgiczne nie zawsze są odpowiedzią na ten problem, bowiem nie uda się zlikwidować cellulitisu jeśli w naszych tkankach mamy nadmierną ilość tkanki tłuszczowej i wody. Cellullitis najczęściej występuje na biodrach, brzuchu, udach i pośladkach. Nie ma jednak takiej diety, która działałaby tylko na te wybrane partie ciała. Musimy zastosować dietę ogólną. Nie może to być jednak jakaś zwykła dieta. Nawet w najlepszym razie, jeśli byśmy schudli, to i tak nie zlikwidujemy pomarańczowej skórki. Tu musi być zastosowana dieta, która polega na spożywaniu ściśle określonych produktów. Są to produkty, które usuwają z organizmu nadmiar wody, poprawiają jędrność i kondycję skóry, wzmacniają tkankę łączną. Tego typu dieta zyskała miano witalizującej. Twórcy tej diety naliczyli dziewięć produktów, które powinno się koniecznie spożywać. Są to: ziemniaki, proso, jęczmień, kapusta, brokuły, pieczarki, awokado, szpinak i banany. Oczywiście osoby będące na tej diecie jedzą także inne produkty, ale zasada jest taka, by w wybranym posiłku znalazł się przynajmniej jeden produkt z listy określanej jako produkty witalizujące. Na przemian powinno się spożywać posiłki zimne z ciepłymi. Można jeść według życzenia albo planu. Chodzi tylko o to, by nie przekroczyć sześciu posiłków dziennie i całkowicie zrezygnować ze słodyczy. W wymienionych wyżej produktach znajduje się wystarczająca ilość substancji zastępczych, zaspokajających zapotrzebowanie na „coś słodkiego”. W wyjątkowych przypadkach warto mieć pod ręką niewielką ilość suchych owoców, by nie doprowadzić do uczucia głodu, w wyniku którego porzucimy stosowaną dietę. Dieta jest przeznaczona na dziesięć dni, lecz nawet po jej zakończeniu warto zmienić nawyki żywieniowe, bo inaczej dojdzie do tzw. efektu jo-jo, w wyniku którego waga nie tylko wróci do dawnej pozycji, ale może nam przybyć dodatkowych kilogramów. Podczas diety osoby odchudzające się, nerwowo wpatrują się w wagę. Może być i tak, że mimo naszych wysiłków, waga ani drgnie. Nie należy się tym przejmować. Lepiej jest po prostu systematycznie mierzyć obwód bioder i talii. Bowiem często w trakcie diety odchudzającej tkanka tłuszczowa zmienia się w tkankę mięśniową, więc spadku kilogramów odczuwać nie będziemy. Przy redukcji tłuszczu powstają w nerkach szkodliwe ciała ketonowe, muszą być one usuwane z organizmu. Jedyny sposobem jest picie dużej ilości wody niegazowanej. Lepiej unikać wód o charakterze leczniczym. Te są potrzebne tylko w przypadku konkretnych chorób, ale na pewno nie przy odchudzaniu. Polecane są też herbaty ziołowe, ale już nie owocowe. Dopuszczalne jest wypicie od czasu do czasu lampki wytrawnego wina. Zbyt dużym obciążeniem dla żołądka jest natomiast wino słodkie. Oczywiście dieta jest tylko jednym z elementów walki z cellulitisem, ale elementem niezwykle ważnym i potrzebnym.

Dodaj komentarz